walcze

moja walka z trądzikiem

Wpis

środa, 17 września 2008

nadal stabilnie

Stan mojej twarzy określam jako stabilny. Nadal nie wyskakują bolące pryszcze - wulkany. To co wyskakuje jest małe i łatwo usuwalne. Nadal dużo zaskórników zamkniętych. Stan psychiczny dobry w porywach do bardzo dobrego. Antydepresanty odstawione pół roku temu, nie wpłynęło to na stan trądziku.

Staram się robić regularne peelingi, okładać się glinkami, błotem z Morza Martwego i siemieniem lnianym. W wolnych chwilach dokształcam się w teorii leczenia trądziku, szukając sposobu na zniszczenie zaskórników zamkniętych lub przynajmniej sprawienie, żeby nie pojawiały się nowe.

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
ewaes
Czas publikacji:
środa, 17 września 2008 09:18

Polecane wpisy

  • Światło IPL+RF

    Zafundowałam sobie ostatnio (z okazjirzucenia pracy w korporacji) 5 zabiegów naświetlania światłem IPL+RF na przebarwienia potrądzikowe i posłoneczne. Powodem z

  • mydło i powidło ;-)

    Przyszło mi dzisiaj do głowy, że tytuł bloga jakiś czas temu zdeaktualizował się. Bo przecież ostatnie lata to zdecydowanie walka o rodzicielstwo, anie obeztrąd

  • w czym przeszkadza mi trądzik

    Z wiadomych powodów nastrój skłaniający do refleksji i rozmyślania nad problemami egzystencjalnymi. Myślę od jakiegoś czasu w czym przeszkadza mi trądzik.... Cz

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2008/09/17 17:33:22:

    Nareszcie jakieś wiadomości. Tyle miesięcy czekania. Ja zaskórników pozbyłem się za pomocą Izoteku. Właśnie kończę kurację i na razie jest ok. Zobaczymy na jak długo.
    Najważniejsze to dawka minimum 120 mg/kg oraz dziennie nie mniej niż 0.5 mg/kg. Oczywiście te warunki spełniłem. Poczytaj www.izotek.pl jest tam wiele osób, które walczą tak jak my.
    Pozdrawiam

  • elis1111 napisał(a) komentarz datowany na 2008/09/18 20:38:31:

    Jakiś czas temu przypadkiem natrafiłam na Twoją stronkę, a może nie tak zupełnie przypadkiem bo podczas jednego z buszowanie po internecie w poszukiwaniu sposobu na pozbycie się moich problemów z cerą.....Takie przeglądanie stron w internecie z tymi wszystkimi informacjami na temat różnie pojętych wyprysków zajmuje mi naprawdę wiele czasu,wogle szkoda mi mojej energii którą przeznaczam na leczenie lub szukanie panaceum na prychole.Też bardzo długo brałam tabletki antykoncepcyjne najpierw kilka lat Diane35,(cera była prawie idealna) póżniej jeanine i yasmin(cera była powiedzmy do zaakceptowania).Po odstawieniu tabletek problem wrócił z tym że w gorszym wydaniu,gdyż oprócz zwykłych pryszczy i zaskórników mam takie dziwne gule która powstają głęboko pod skórą i dojrzewają kilka miesięcy........poprostu masakra.Ostatnio byłam u kolejnego dermatologa który stwierdził że nie mam trądziku a jedynie łojotok i zakażenie bakteryjne skóry,gdy zapytałam czy da się coś z tym zrobić powiedział tylko że zrobi wszystko żeby mi pomoc.... (przynajmniej nie ściemniał).Zapisał mi antybiotyk Durefox, maść mupirox,fucidin i Dalacin-T.Po miesiącu stosowania tego wszystkiego ogólnie cera tam gdzie nie było pryszczy nawet mi się ładnie wygładziła ale te wielkie gule które mam schodzą baaardzo opornie.....w zasadzie tak jak gdybym nie brała antybiotyku i pojawiły się 3 nowe.........w sumie nie wiadomo co by było gdybym nic nie stosowała.Nie chce brać całe życie antykoncepcji, obiecałam sobie że prędzej czy póżniej znajde sposób na te wstrętne prychole.Ostatnio zaczełam brać tabletki z liścia oliwnego i Citrosept bo jest teoria która mówi że przyczyną trądziku jest gronkowiec.......także spróbować nie zaszkodzi.Myślę że Twój blog dodaje wielu ludziom dużo otuchy że nie są sami w walce z trądzikiem,bynajmniej ja lepiej się poczułam wiedząc że tak jak ja walczysz mimo iż nie zawsze jest łatwo....Pozdrawiam serdecznie!

  • elis1111 napisał(a) komentarz datowany na 2008/09/18 20:48:50:

    Mój facet jak widzi ile różnego rodzai kremów i maści nakładam na siebie codziennie wieczorem to mówi że to właśnie jest przyczyna moich dolegliwości.....swoją drogą jestem ciekawa jakbym wygladała gdybym wszystkie swoje kosmetyki włącznie z żelami do mycia twarzy wyrzuciła do kosza .......jak dotąd nie odważyłam się odstawić wszystkich kosmetyków na dłuzej niż kilka dni.......a to za krótko żeby móc zobaczyć jakąś poprawę.

  • Gość elis111 napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2008/10/22 15:13:07:

    Niedawno znalazłam lekarza który twierdzi że wyleczy mi trądzik raz na zawsze.Jest to lekarz który zawsze leczy cały organizm a nie skupia się tylko na jednej dolegliwości,dzieki temu odnosi duze sukcesy w leczeniu różnych chorób.Szczerze mówiąc nie znam nikogo komu wyleczył trądzik gdyż nie ma on nawet specjalizacji dermatologicznej ale słyszałam o wyleczeniu innych ciężkich chorób również skórnych(od bardzo bliskich mi osób).Lekarz ten jest bardzo specyficzną osobą,rzadko zleca robienie jakichkolwiek badań ale zawsze wie jaka jest diagnoza (chociaż nie zawsze chce o niej mówić).Ludzie z którymi rozmawiałam na poczekalni do tego lekarza twierdzili że mają wrażenie że wystarczy gdy na nich spojrzy i juz wie co im dolega .....
    Ja do takich opini ogólnie zawsze podchodziłam sceptycznie .....zawsze dla mnie najważniejsze są fakty także zobaczymy czy w moim przypadku też odniesie sukces w poskromieniu mojego trądziku.Na początek przypisał mi Izotek tylko 10mg na dobę i tylko na miesiąc! (prawdopodobnie więcej izoteku brała nie będe i myślę że miało to spowodować ogólne szybsze zagojenie się tego co miałam na twarzy a nie spowodować wyleczenie)Oprócz tego przypisał mi różne inne lekarstwa między innymi są to leki na padaczke i nie tylko (chociaż nigdy w życiu nie miałam padaczki!).Dał mi również leki homeopatyczne.Lekarz ten bierze dość sporo za wizytę ale nie spotkałam jeszcze lekarza który byłby tak pewny że wyleczy mnie raz na zawsze.Uważa że trądzik oraz moje inne dolegliwości takie jak częste zmiany nastrojów,stany depresyjne,problemy ze skupieniem się,niepokój wewnętrzny,kołatanie serca mają jedną przyczynę, nie chciał powiedzieć jaką ale uważa że to wszystko zaczeło się u mnie we wczesnym dzieciństwie.To samo słyszałam od innych pacjentów że nie zawsze chce mówic co im dolega......ale niby zawsze pomaga.Gdyby nie wyleczył kilku cłonków mojej rodziny to napewno bym mu nie uwierzyła.......gdyż nigdy nie wierzyłam w lekarzy poleconych pocztą pantoflową.Na razie jestem na tej małej dawce izoteku więc moja cera poprawiła się (myśle że tylko miesiąc na tym leku nie wywoła w moim organizmie rzadnych szkód) zobaczymy jak będzie dalej.Zobaczę jakie będą rezultaty mojego leczenia, jeżeli naprawdę się uda wyślę Ci namiary do tego lekarza.
    A i jeszcze kiedy mu powiedziałam że brałam kilka lat tabletki antykoncepcyjne powiedział że zrobiłam bardzo duży błąd bo wywołały one w moim organizmie ogromne spustoszenie.Do tego lekarza przychodzi naprawdę wielu pacjentów....i to z całej polski a każda wizyta trwa od 30 min do nawet 1,5 godziny.Ja pierwszy raz w zyciu jestem tak dobrej myśli.Oby się udało!Pozdrawiam!

  • Gość napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2008/10/23 18:07:50:

    A czy ten lekarz powiedział Ci, że po około miesiącu przyjmowania Izoteku nastąpi nasilenie trądziku ? Nawet w ulotce o tym napisali. Poczytaj również w necie. Efekty stosowania Izoteku widać dopiero po kilku miesiącach i to przy stosowaniu dawki powyżej 0.5 mg/kg masy ciała. Przy wadze ok. 60 kg powinnaś przyjmować minimum 30 mg przez 240 dni. Chociaż producent leku zaleca większą dawkę przez krótszy okres.

  • Gość elis111 napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2008/10/23 20:33:45:

    Znam już chyba na pamięć ulotkę o Izoteku jak i to co jest na ten temat w necie,i wiem że przeważnie po kilku tygodniach następuje wysyp.Jednak lekarz zapewniał mnie że napewno trądzik nie wróci nawet po zakończeniu kuracji miesięcznej.Jak narazie biore Izotek 3 tydzień i wysypu nie mam...(może przez tak małą dawkę)oczywiście jednoczesnie biore tez inne leki.Najwyrażniej ten lekarz ma jakąś inną metodę leczenia....nie wiem co o tym wszystkim sądzić ale moja kobieca intuicja podpowiada mi że tym razem się uda.

  • Gość izotek na trądzik napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2014/03/28 21:55:31:

    Warto wsponiec ze Izotek, znany również jako Roaccutane, w 2008 został całkowicie zakazany w USA.

Dodaj komentarz