walcze

moja walka z trądzikiem

Wpisy

  • środa, 12 grudnia 2007
    • kosmetyki

      W artykule z Przeglądu Dermatologicznego, o którym wspominałam jakiś czas temu, wyczytałam, że nie zauważono istotnego wpływu kosmetyków na stan trądziku. Oczywiście postanowiłam sprawdzić. Zamiast drogich żeli, toników i kremów z apteki zaczełam stosować:

      - żel do mycia twarzy oliwkowy Ziaja

      - toniki Ziaji różnego rodzaju (ogórkowy, aloesowy, witaminowy)

      - porzuciłam krem Biodermine matujący i zaczęłąm używać kremu nawilżającego Happyderm L'Oreal

      - na noc używam GlycoA i Zorac na zmianę przez 2 tygodnie, a na to krem z soją Neutrogeny

      Zużyłam już tych żeli, toników i kremów po kilka opakowań i rzeczywiście nie widzę żadnego pogorszenia stanu skóry, a ile w portfelu zostaje. Szczególnie jestem zadowolona z kremu Happyderm. W ogóle przestałam używać bibułek matujących, skóra jest świetnie nawilżona, nie przetłuszcza się. Rewelacja.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „kosmetyki”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      ewaes
      Czas publikacji:
      środa, 12 grudnia 2007 09:49