walcze

moja walka z trądzikiem

Wpisy

  • piątek, 19 sierpnia 2005
  • czwartek, 18 sierpnia 2005
    • królik doświadczalny

      Dopóki na mojej twarzy był względny spokój, nie śledziłam artykułów i forów dyskusyjnych o trądziku.

      Jednak nagle terapia pani dermatolog (Retin A+Jeanine) przestała działać i cała twarz usiana jest zaskórnikami zamkniętymi, ze stanami zapalnymi. Trochę poszperałam w necie i z własną diagnozą udałam się do pani dermatolog. Na szczęście jej diagnoza pokryła się z moją, a mianowicie, że uodporniłam się na leki, a zaskórniki trzeba otworzyć.

      Obecnie dla otwarcia zaskórników mam zrobić trzy zabiegi kwasem glikolowym w wysokim stężeniu.

      Poza tym, żeby nie powstawały nowe, rano na 5 minut nakładam Acneroxid L, a wieczorem to samo na 2 minuty, zmywam i na to Isotrex. Po dwóch godzinach mogę nałożyć krem.

      Czuję się jak królik doświadczalny, na którym ktoś testuje kolejne terapie... Szkoda, że żadna nie pomaga długoterminowo.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      ewaes
      Czas publikacji:
      czwartek, 18 sierpnia 2005 09:05