walcze

moja walka z trądzikiem

Wpisy

  • środa, 17 września 2008
    • nadal stabilnie

      Stan mojej twarzy określam jako stabilny. Nadal nie wyskakują bolące pryszcze - wulkany. To co wyskakuje jest małe i łatwo usuwalne. Nadal dużo zaskórników zamkniętych. Stan psychiczny dobry w porywach do bardzo dobrego. Antydepresanty odstawione pół roku temu, nie wpłynęło to na stan trądziku.

      Staram się robić regularne peelingi, okładać się glinkami, błotem z Morza Martwego i siemieniem lnianym. W wolnych chwilach dokształcam się w teorii leczenia trądziku, szukając sposobu na zniszczenie zaskórników zamkniętych lub przynajmniej sprawienie, żeby nie pojawiały się nowe.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „nadal stabilnie”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      ewaes
      Czas publikacji:
      środa, 17 września 2008 09:18
    • skóra fotoczuła

      Po ubiegłorocznych zabiegach laserem fraksyjnym, skóra jest bardzo wrażliwa na słońce. Każdy urlop kończy się przebarwieniami pomimo wysokich filtrów. Nie wyglądałoby to wcale tragicznie, bo przebarwienia są właściwie równomierne na całej twarzy, gdyby nie to, że oczodoły, które były omijane laserem są białe. Wyglądam jakbym się opalała w okrągłych okularach :-)

      Zrobiłam jeden yellow peel i jest trochę lepiej, ale oczodoły nadal mocno się odznaczają. Próbowałam zamaskować samoopalaczem i korektorem - bezskutecznie. Różnica w kolorze jest duża. Na szczęście noszę okulary i oprawki trochę odwracają uwagę, więc jakoś to znoszę.

      Dermatolog, która robiła mi yellow peel, zaleca krem na przebarwienia, więc muszę czegoś poszukać.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      ewaes
      Czas publikacji:
      środa, 17 września 2008 09:11