walcze

moja walka z trądzikiem

Wpisy

  • poniedziałek, 17 stycznia 2005
  • wtorek, 11 stycznia 2005
  • wtorek, 28 grudnia 2004
    • Acnemycin

      Pani dermatolog zmieniła Clindacne żel na Acnemycin krem. Miał się na tym dobrze trzymać makijaż. Niestety. Acnemycin się nie wchłania, ma biały kolor i nawet po pokryciu podkladem twarz ma trupio blady odcień. Smaruje tylko minimalną ilością.

      Na wizaz.pl znalazłam bardzo dobry korektor w płynie - Maybelline Everfresh. Muszę czymś przykryć przebarwienia, które zostają po każdym pryszczu, zwłaszcza w obliczu zabawy sylwestrowej :-) Zresztą po przykryciu przebarwień samopoczucie znacznie lepsze.

      Ciekawe czy można na noc, na zmianę smarować się Retinem A i kremem na przebarwienia Mela D La Roche Posay?

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Acnemycin”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      ewaes
      Czas publikacji:
      wtorek, 28 grudnia 2004 09:59
  • wtorek, 21 grudnia 2004
  • piątek, 26 listopada 2004
  • środa, 24 listopada 2004
    • całkowita zmiana koncepcji

      Wczoraj nowa pani dermatolog (polecona przez ginekologa) dysyć gruntownie zmieniła moje poglądy na pielęgnację twarzy:

      1. do mycia bardzo łagodny lotion Cetaphil; do wody trzeba dodać mleka, żeby się ścięły jakieś niewskazane związki (niestety nie pamiętam jakie, ale rzeczywiście coś się ścina); ostatnie płukanie wodą mineralną

      2. po myciu może być tonik (bez znaczenia jaki, byle bezalkoholowy), ale nie jest konieczny

      3. do smarowania na dzień antybiotyk Clindacne, może być pod makijaż

      4. do smarowania na noc kochane retinoidy - Retin A

      5. żadnych kremów, żadnych gotowych maseczek, peeligów itp.

      5. gdyby twarz była za sucha spryskiwać wodą termalną (zwłaszcza przy komputerze i klimatyzacji)

      6. gdyby była bardzo sucha (stawiam, że będzie), w naparze z szałwi rozmieszać mielone siemie lniane; przy pomocy drugiej osoby nałożyc papkę na twarz , przykryć gazą i poleżeć z tym pół godziny (już się cieszę na pół godziny nic nie robienia)

      7. jak najbardziej brać Jeanine (gdybym się źle czuła zmienić na Regulon)

      Powyższe to wytyczne na najbliższe 3 tygodnie. Jestem bardzo ciekawa, jak moja twarz będzie się zachowywać bez kremów.

      PS. Pani dermatolog stwierdziła, że Roaccutane który brałam, nie miał szans pomóc mi długoterminowo z powodu ... zbyt małej dawki lub zbyt krótkiej kuracji. Niniejszym bardzo dziękuję mojemu poprzedniemu dermatologowi za pieniądze wyrzucone w błoto oraz złudną nadzieję, że Roaccutane zniszczy mój trądzik.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „całkowita zmiana koncepcji”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      ewaes
      Czas publikacji:
      środa, 24 listopada 2004 09:35
  • wtorek, 16 listopada 2004
  • poniedziałek, 15 listopada 2004
  • środa, 10 listopada 2004
    • kończę się

      Mam starszny pryszczowy syf na twarzy. Co gorsze, skończyły mi się pomysły co z tym robić. Na wizaz.pl dziewczyny pisały, że na blizny najlepszy na dzień Acnederm, a na noc Glico-A. Po takiej kuracji skóra zaczęła mi się łuszczyć, zrobiłam się sucha i czerwona a bliznom i pryszczom nic to nie przeszkadzało ani nie pomagało. Niestety nie mam juz skóry dwudziestolatki. Konieczne kremy. Tylko kiedy nakładać pozostałe mazidła???

      Nie mam już zielonego pojęcia czym się smarować i co łykać.

      Po smarowaniu twarzy Glyco-A, Effaclarem i CleanaceK pory są otwarte i wszystkie pryszcze ślicznie wychodzą, ale zauważyłam, że nowe robią się dokładnie w tych samych miejscach, z prawidlowością, że w miejsce dużego pryszcza powstaje równiez duży.

      W ramach ciekawostek: strefa T jest w dobrym stanie, problemem są policzki, głównie linia dolnej szczęki i okolice kości policzkowych.

      Psychicznie jestem już w takim stanie, że dojrzwam do decyzji nieposiadania dzieci i faszerowania się Roaccutanem do końca życia.

      Nadal majątek za dobrego dermatologa.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „kończę się”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      ewaes
      Czas publikacji:
      środa, 10 listopada 2004 09:40